Psalm 121, czyli drugi stopień...
Pieśń stopni. Wznoszę swe oczy ku górom: Skądże nadejdzie mi pomoc? Pomoc mi przyjdzie od Pana, co stworzył niebo i ziemię. On nie pozwoli zachwiać się twej nodze ani się zdrzemnie Ten, który cię strzeże. Oto nie zdrzemnie się ani nie zaśnie Ten, który czuwa nad Izraelem. Pan cię strzeże, Pan twoim cieniem przy twym boku prawym. Za dnia nie porazi cię słońce ni księżyc wśród nocy. Pan cię uchroni od zła wszelkiego: czuwa nad twoim życiem. Pan będzie strzegł twego wyjścia i przyjścia teraz i po wszystkie czasy. Mój ukochany Psalm... Modlitwa na każdy dzień. Brzmi cudownie. Zwłaszcza dziś. Patrzę ku Bogu ku górom I wyglądam JEZUSA Pomoc mi przyjdzie od Pana Wierzę, że zawsze jest ze mną i przy mnie czuwa strzeże uchroni od zła wszelkiego Moje miejsce jest w Bożym cieniu Pan cieniem Bóg jest, gdy zaczynam (był, gdy zacząłem) i będzie, gdy będę kończył Jest ze mną teraz i po wszystkie czasy.