"Panie, ślę moją modlitwę do Ciebie, w czasie łaskawości, o Boże...", czyli Psalm 69...
Czytam Psalm 69... 37 wersetów dramatycznej walki z siłami zła i śmierci... Część pierwsza: I. " Wybaw mnie, Boże, bo woda mi sięga po szyję. Ugrzązłem w mule topieli i nie mam nigdzie oparcia, trafiłem na wodną głębinę i nurt wody mnie porywa ". [tonę... pochłania (wchłania) mnie woda...] II. " Zmęczyłem się krzykiem i ochrypło mi gardło, osłabły moje oczy, gdy czekam na Boga mojego ". [nie potrafię już krzyczeć... mam nadzieję, że Bóg mi pomoże...] III. " Liczniejsi są od włosów mej głowy nienawidzący mnie bez powodu ; silni są moi wrogowie ". [siły ciemności mają nade mną przewagę...] IV. " Dla Ciebie bowiem znoszę urąganie i hańba twarz mi okrywa ". [słowa przekleństwa mnie miażdżą...] V. " Bo gorliwość o dom Twój mnie pożera i spadły na mnie obelgi uwłaczających Tobie ". [miłość do ludzi (swoich - domowników) sprawia, że mam siłę do walki...] Wersety centralne - szczyt (kulminacja) Psalmu 69 - klucz interpretac...