Psalm 54, czyli o wołanie (d)o Zbawiciela...
L ubię fragmenty Starego Testamentu, w których widzę Jezusa. Słyszę o zapowiedzi ZBAWIENIA i już wyglądam ZBAWICIELA JEZUSA. W Psalmie 54 modlę się: " Boże, zbaw mnie, w imię swoje, swoją mocą broń mojej sprawy! ". I ja się boję ludzi czyniących nieprawość [" powstają przeciwko mnie pyszni , a gwałtownicy czyhają na moje życie " ]. Jednak mocno wierzę, że " Bóg mi dopomaga, Pan podtrzymuje me życie ". Dziś (i każdego dnia) chcę się modlić: Jezu, mój Zbawicielu! Będę sławił " Twe imię, bo ono jest dobre, bo wybawi mię z wszelkiej udręki "!