Psalm 109, czyli wołanie człowieka zmiażdżonego przez zło...
To jedna z najmocniejszych modlitw Psałterza. Niemal cały tekst Psalmu 109 to frazy, które brzmią jak złorzeczenie. Wyrażają gwałtowne emocje, które są odpowiedzią na doznane wielkie zło [ rozwarli na mnie usta niecne i podstępne. Mówili ze mną językiem kłamliwym, osaczyli mnie nienawistnymi słowami i bez przyczyny mnie napastowali ]. Psalmista, który doświadczył ogromnej krzywdy, woła: Nie milcz, o Boże ! I dodaje: Oskarżali mnie w zamian za miłość moją; a ja się modliłem. Odpłacili mi złem za dobre i nienawiścią za moją miłość ! Kolosalny ból z powodu odniesionych ran sprawia, że cierpiący człowiek chce, by Bóg pomścił krzywdę i odpłacił zło-czyniącym. Dlatego krzyczy do Pana: Pobudź przeciwko niemu grzesznika, niech stanie po prawicy jego oskarżyciel! Gdy go sądzić będą, niech wyjdzie jako przestępca, niech prośba jego stanie się winą. Niech dni jego będą nieliczne, a urząd jego niech przejmie kto inny!...