"Pan jest przy mnie jako potężny mocarz..."

Jr 20,10n

Tak, słyszałem oszczerstwo wielu:
«Trwoga dokoła!
Donieście, donieśmy na niego!»
Wszyscy zaprzyjaźnieni ze mną
wypatrują mojego upadku:
«Może on da się zwieść, tak że go zwyciężymy
i wywrzemy swą pomstę na nim!»
Ale Pan jest przy mnie jako potężny mocarz;
dlatego moi prześladowcy ustaną i nie zwyciężą.
Będą bardzo zawstydzeni swoją porażką,
okryci wieczną i niezapomnianą hańbą.

Jeremiasz jest prześladowany. Słyszy złorzeczenie: Trwoga dokoła! [Magor-missabib ("Strach zewsząd! Groza wokół!")]. Cierpi... Boi się... Czuje smutek... Jest samotny... I wtedy słyszy Boże: "JESTEM! [zob. Wj 3,14]. I szepcze: "Pan jest przy mnie... Mój Bóg to potężny mocarz... Nie jestem sam... Bóg mi pomoże..."

Komentarze

  1. " Wszyscy zaprzyjaźnieni ze mną
    wypatrują mojego upadku:..."

    Zdrada I rany zadane przez bliskich bolą najbardziej....

    Jeremiasz ma serce pełne ufnosci więc woła : " Pan jest przy mnie jako potężny mocarz;..." ....

    Tylko co będzie dalej..?
    Ile starczy mu sił?
    I czy się nie zawiedzie ?

    Czy nie opadnie z sił nie zwątpi gdy Ten Mocarz będzie zwlekał z pomocą??

    Co robić aby nie zwatpić ??

    +++

    OdpowiedzUsuń
  2. Bóg jest z nami.

    OdpowiedzUsuń
  3. "Ale Pan jest przy mnie jako potężny mocarz," - słowa te dają mi siłę do pełnienia "misji" tu na Ziemi.,do tego aby mimo częstych upadków , podnosić się i iść dalej bo Bóg czuwa przy mnie 24 godz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie żadne słowa Nie dają siły....😪😪żadne..

      Nie potrafię uwierzyć w słowa..
      Dla mnie słowa nic nie znaczą bo nigdy nie były prawdziwe..😪nigdy..
      Chociaż wciąż lubię słuchać dobrych słów ale ich nie słyszę..
      Nigdy nie usłyszałam słowa które nie byłoby cofnięte...
      Co z tego że Bóg coś mówi...?😪😪

      Gdyby choć raz chciał mnie zauważyć.. 😪
      Gdyby choć raz spojrzał na mnie i pozwolil być 😪😪
      Choć raz ..
      I żeby poznawszy mnie potem nie odrzucił za to że taka jestem..😪


      Nie potrafię uwierzyć już w żadne słowa 😪

      +++

      Usuń
    2. To, co piszesz, brzmi dramatycznie... Piszesz: "Gdyby choć raz" ktoś...
      Bóg nie działa sam. Ma nas, aby nami kochać, nami działać, nami żyć...

      Usuń
  4. Boże jak ja się boję!!😪😪
    Wy wszyscy tu piszacy macie Boga..JEST z Wami..czujecie ufacie a ja czuje panikę patrząc czytając Was bo niczego nie czuje w nic nie wierzę już..
    Nic.
    Pustka..coraz większą pusta otchłań.
    Nie ufam nikomu.
    Nie potrafię odnaleźć już Boga bo w żadne słowa Nie potrafię juz wierzyć
    Boję się !!😪😪

    Nigdy nie dostałam słowa które nie zostało cofnięte wycofane zmienione a ja zostałam że swoją ufnoscia bo byłam naiwna 😪😪

    Jak ja się boję patrząc na wasz pokój a u mnie straszny paniczny lęk na waszym tle jestem już stracona..😪😪😪

    +++

    OdpowiedzUsuń
  5. " Pan jest przy mnie "

    Kiedyś wierzyłam...alę kiedy ludzie cie odpychaja uznają za zło to przecież jest potwierdzeniem tego że Bogu też się nie podobasz z tym co nosisz w sercu bo przecież podobno Bóg działa i kocha przez ludzi...więc odrzuca też przez ludzi dając ci do zrozumienia ze się Mu nie udałaś...ma cie dość..

    Nie potrafię a nawet NIE CHCE już wierzyć w słowa.. bo najpierw są dobre a potem jednak zablokowane i

    Zmiana

    Nie potrafię uwierzyć
    Chaos lęk straszny lęk a gdy was słyszę czytam jeszcze wyraźniej widzę swoją nudzę

    +++

    Przepraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za szczerość.
      Nikt nie jest zły. Nawet gdyby (wszyscy) ludzie wydali wyrok, Bóg nigdy nie potępia człowieka. A dziś słyszymy: "Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni!" (Mt 7,1).
      Gdy czytam: "Kiedyś wierzyłam..." słyszę cierpienie, które płynie z rozczarowania ludźmi i rozwalającymi się relacjami... Temat jest złożony i bardzo szeroki... Ale wiem jedno: nie możemy żyć bez relacji. Tak się nie da. Chyba że ktoś jest pustelnikiem...
      Może być i tak, że ktoś boi się relacji... Ma lęk przed człowiekiem...
      Kiedyś usłyszałem od mądrego człowieka: "Ważne jest, żeby przyjąć człowieka, jaki jest. I starać się zrozumieć. Mamy prawo mieć oczekiwania. Niestety rozczarowania są wpisane w nasze życie... Oczywiście łatwo to wszystko pisać, o wiele trudniej przeży(wa)ć...

      Usuń
  6. https://youtu.be/2iq0hVYhJy4?si=ET4965jeBzXpwX-l

    😪
    +++

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz