"...słowo raniące..."

Prz 15,1

Odpowiedź łagodna uśmierza zapalczywość, słowo raniące pobudza do gniewu.

Komentarze

  1. Łagodne ( " dobre") słowo.. czasem ratuje życie...



    Milczenie ignorowanie ...to odmowa ratunku.....
    Czasem gorsze niż złe słowo...

    Boli...
    Ta świadomość boli...

    Czasem trudno to wszystko poukładać i znaleźć PRAWDĘ....

    Agresja i gniew to panika i strach ranionej duszy......


    Im bardziej cierpisz tym bardziej zdarza sie ranić otoczenie...



    +++

    OdpowiedzUsuń
  2. Tyś mnie spotwarzył, bracie, tyś proch mi cisnął w oczy -
    Jam twarz swą w źródle umył, w tobie się dusza mroczy.

    Tyś mnie zasmucił, bracie, tyś płaszcz mi zdarł na mrozie -
    Jam piękną swą nagość ujrzał, twa dusza marznie w grozie.

    Tyś mnie przestraszył, bracie, twa dłoń mi spichrze pali -
    Ja żebrząc pokory się uczę, twa dusza na głód się żali.

    Tyś mnie ukrzywdził, bracie, tyś zranił moją miłą -
    Jam ją pokochał bardziej, twej duszy krwi ubyło.

    Tyś cios mi zadał w duszę, co miłość swą ci dała -
    Jam bolem się oczyścił, a dusza twa skonała.

    Klęknijmy razem, bracie... Mogiła się otwarła -
    Módlmy się za twą duszę, co nieszczęśliwie zmarła.

    Leopold Staff
    O milosci wroga

    +++

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak radzić sobie ze
    " słowem raniącym" ?
    Jak reagować?
    Co wtedy myśleć?
    Gdzie uciekać myślami zeby nie uwierzyć że są o nas...?
    A jak uwierzymy ze są o nas jeśli jyz tak mocno do nas przylgną ze staną się nami to co wtedy...??

    Co może pomóc aby ból nas nie zmiażdżył...?
    Nie pokonał...?

    +++

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz