Jak radzić sobie ze " słowem raniącym" ? Jak reagować? Co wtedy myśleć? Gdzie uciekać myślami zeby nie uwierzyć że są o nas...? A jak uwierzymy ze są o nas jeśli jyz tak mocno do nas przylgną ze staną się nami to co wtedy...??
Co może pomóc aby ból nas nie zmiażdżył...? Nie pokonał...?
Łagodne ( " dobre") słowo.. czasem ratuje życie...
OdpowiedzUsuńMilczenie ignorowanie ...to odmowa ratunku.....
Czasem gorsze niż złe słowo...
Boli...
Ta świadomość boli...
Czasem trudno to wszystko poukładać i znaleźć PRAWDĘ....
Agresja i gniew to panika i strach ranionej duszy......
Im bardziej cierpisz tym bardziej zdarza sie ranić otoczenie...
+++
Flm 4
OdpowiedzUsuńTyś mnie spotwarzył, bracie, tyś proch mi cisnął w oczy -
OdpowiedzUsuńJam twarz swą w źródle umył, w tobie się dusza mroczy.
Tyś mnie zasmucił, bracie, tyś płaszcz mi zdarł na mrozie -
Jam piękną swą nagość ujrzał, twa dusza marznie w grozie.
Tyś mnie przestraszył, bracie, twa dłoń mi spichrze pali -
Ja żebrząc pokory się uczę, twa dusza na głód się żali.
Tyś mnie ukrzywdził, bracie, tyś zranił moją miłą -
Jam ją pokochał bardziej, twej duszy krwi ubyło.
Tyś cios mi zadał w duszę, co miłość swą ci dała -
Jam bolem się oczyścił, a dusza twa skonała.
Klęknijmy razem, bracie... Mogiła się otwarła -
Módlmy się za twą duszę, co nieszczęśliwie zmarła.
Leopold Staff
O milosci wroga
+++
Jak radzić sobie ze
OdpowiedzUsuń" słowem raniącym" ?
Jak reagować?
Co wtedy myśleć?
Gdzie uciekać myślami zeby nie uwierzyć że są o nas...?
A jak uwierzymy ze są o nas jeśli jyz tak mocno do nas przylgną ze staną się nami to co wtedy...??
Co może pomóc aby ból nas nie zmiażdżył...?
Nie pokonał...?
+++