"30 On jednak przeszedłszy pośród nich oddalił się..." ( Łk 4,30)
Nie daje mi spokoju obraz z dzisiejszej ewangeli... Podziwiam... Jezus pośrodku tego wściekłego tłumu który Go popycha szturcha i obraża...chce zabić...
Zło.... Pewno się bał tego zła..tego wrzeszczącego tłumu...tego obłędu na twarzach... Jednak przechodzi środkiem mijając wszystkich pewnym krokiem... Widzę Jego twarz podniesioną wysoko... Nie spuszcza wzroku...patrzy prosto w oczy swoim przeciwnikom.. Patrzy w oczy złu.. .... " zło dobrem zwyciężaj!.."
Myślę że największym dobrem jaki możemy wykrzesać z siebie gdy zło nas przerasta i ma przewagę jest spojrzenie pelne pokoju...( MIŁOSCI?) Wiem że to czasem jest najtrudniejsze..... Spojrzeć w oczy komuś kto krzywdzi...... Spojrzeć łagodnie......
A Jezus patrzy...... Idzie i patrzył im w oczy spojrzeniem pełnym Miłości.... I zwycięża zło....
"30 On jednak przeszedłszy pośród nich oddalił się..."
OdpowiedzUsuń( Łk,30)
Może się mylę.....jeśli tak to proszę zeby mnie ksiądz poprawił....Ale czasem najlepszą reakcją jest brak reakcji......
+++
"30 On jednak przeszedłszy pośród nich oddalił się..."
OdpowiedzUsuń( Łk 4,30)
Nie daje mi spokoju obraz z dzisiejszej ewangeli...
Podziwiam...
Jezus pośrodku tego wściekłego tłumu który Go popycha szturcha i obraża...chce zabić...
Zło....
Pewno się bał tego zła..tego wrzeszczącego tłumu...tego obłędu na twarzach...
Jednak przechodzi środkiem mijając wszystkich pewnym krokiem...
Widzę Jego twarz podniesioną wysoko...
Nie spuszcza wzroku...patrzy prosto w oczy swoim przeciwnikom..
Patrzy w oczy złu..
....
" zło dobrem zwyciężaj!.."
Myślę że największym dobrem jaki możemy wykrzesać z siebie gdy zło nas przerasta i ma przewagę jest spojrzenie pelne pokoju...( MIŁOSCI?)
Wiem że to czasem jest najtrudniejsze.....
Spojrzeć w oczy komuś kto krzywdzi......
Spojrzeć łagodnie......
A Jezus patrzy......
Idzie i patrzył im w oczy spojrzeniem pełnym Miłości....
I zwycięża zło....
+++