"I otrze z ich oczu wszelką łzę...", czyli wizja Nieba...
Ap 21,4
I otrze z ich oczu wszelką łzę, a śmierci już odtąd nie będzie. Ani żałoby, ni krzyku, ni trudu już [odtąd] nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły.
Oto wizja Nieba.
Jezus - Zwycięzca - zła rozprawia się z wszystkim, co zostało naznaczone przez zło i grzech.
Jezus - ŻYCIE - daje szczęście, które się nie skończy.
Słowa te dają siłę w trudnych momentach, obiecując, że ból nie ma ostatniego słowa.....
OdpowiedzUsuńMa...!!!!
UsuńJezus na krzyżu cierpiał i umarł..ostatnie co czuł to BÓL.....!!!! A BOG podobno był obok i tylko patrzył... proszę nie mieć złudzeń... NIC SIE NIE ZMIENI na lepsze....ci co cierpią popristu odejdą w cierpieniu....nawet jeśli wierzyli ufali i modlili się....jedyną ulgą hest sen wieczny...
Szkoda tylko że tego nie mówi się głośno " NIC SIE NIE ZMIENI..CIERPIENIE NIE MINIE...CUDU NIE BEDZIE!!!!!!!"
+++
Wierzę, że Ojciec był w samym środku cierpienia i śmierci Syna... Nie był "na zewnątrz", był wewnątrz tajemnicy Wielkiego Piątku. I czuł to samo, co Syn... Serce Ojca czuło (czuje) to samo, co Serce Syna...
Usuń