"Cicho!", czyli tajemnicze spotkanie...
PnP 5,2a
Ja śpię, lecz serce me czuwa: Cicho! Oto miły mój puka!
Poruszający fragment...
Chcę, żeby moje serce biło dla Pana... We dnie i w nocy...
Cicho! Ciekawe, że pojawia się tu wykrzyknik. Myślałem, że ktoś szepcze: Cicho... Ale tu nie ma szeptu. Ktoś krzyczy: "Sza!" Woła i ucisza... Prosi, żeby świat umilkł...
Frapujące pytanie brzmi: kto to mówi? Bóg czy ja?
(...)
Na końcu rozlega się pukanie do drzwi... Oto miły mój puka! Teraz rozpoznaję głos... Słyszę Pana: "Oto stoję u drzwi i kołaczę: jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze Mną" (Ap 3,20).
Otwieram...
Skoro " Ja śpię, lecz serce me czuwa " to znaczy że :," Cicho!" krzyczy moje serce które czuwa uciszając moje myśli i marzenia senne....
OdpowiedzUsuńSPAĆ można też na jawie..
Wtedy też potrzebujemy przebudzenia.....
Serce usłyszało ciche pukanie i budz mnie ..
Krzyczy bo czasem zeby uciszyć myśli potrzeba głośnego krzyku
Serce i głos w nim to mój głos czy głos Boga ?Ducha ? Nie wiem...
Czasem trudno mi rozróżnić...
Coś nas strzeze COŚ prowadzi COŚ budzi...krzyczy delikatnym szeptem abyśmy obudzili się w porę... póki jeszcze Oblubieniec stoi u drzwi...
Duch?? Może to Duch Święty?? A może ja?? ..moja tęsknota każe mi wyczekiwać i nasłuchiwać (??) Czasem tak bardzo tęsknimy i tak bardzo pragniemy ze słyszymy coś upragnionego..
I najważniejsze....pozostaje jeszcze mieć odwagę otworzyć....
29.10.2013 pisał ksiadz tak...:
" Jest noc. Oblubienica we śnie (przez sen) woła: Ja śpię, lecz serce me czuwa... Kobieta chce zasnąć, ale nie może. Czeka... Nasłuchuje... I szepcze: Cicho! Cicho! Cicho! "...
Kobieta??
Nie...to serce...COŚ co w nim głęboko zamieszkuje...
Dobranoc
+++
Zapomniałem, że Pieśń nad pieśniami w całości pojawiła się już na blogu. To było jesienią 2013 roku... Minęło już niemal 13 lat... Dziękuję za przypomnienie.
UsuńTAJEMNICZY GLOS
OdpowiedzUsuńdziś w ewangeli też się pojawia ....
" Gdy się pan młody opóźniał, senność ogarnęła wszystkie i posnęły.
Lecz o północy rozległo się wołanie: „Oto pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!” ...."
Wszystkie spały....więc kto wołał..??
+++
Świetne pytanie...
UsuńBoży zwiastuni? Anioły?