Chyba nie oczekuje bo nie wiem co to jest..boję się nieznanego.. Wolę to co znam choć trudne...Nie ufam..Nie chcę zmian.. ..czekam aż tu przyjdzie do mnie Jezus jeśli oczywiście będzie chciał spotkać się że mną.. wątpię.. Nie wierzę że chciałby usiąść obok mnie. Nigdy nikt nie chciał.. A nawet jak chciał to potem żałował. Nie chce juz niczego nowego..ani ziemi ani Nieba.. chce usnąć i nic nie czuć.. Bo nawet oddech boli
Niczego nie oczekuje Cudem największym będzie gdy ktoś będzie chciał usiąść obok mnie..porozmawiać tak sam od siebie ale nigdy to się nie stanie wiem przepraszam że jestem
Chyba nie oczekuje bo nie wiem co to jest..boję się nieznanego..
OdpowiedzUsuńWolę to co znam choć trudne...Nie ufam..Nie chcę zmian.. ..czekam aż tu przyjdzie do mnie Jezus jeśli oczywiście będzie chciał spotkać się że mną.. wątpię.. Nie wierzę że chciałby usiąść obok mnie.
Nigdy nikt nie chciał.. A nawet jak chciał to potem żałował.
Nie chce juz niczego nowego..ani ziemi ani Nieba.. chce usnąć i nic nie czuć..
Bo nawet oddech boli
Niczego nie oczekuje
Cudem największym będzie gdy ktoś będzie chciał usiąść obok mnie..porozmawiać tak sam od siebie ale nigdy to się nie stanie wiem przepraszam że jestem
+++