Psalm 141, czyli modlitwa w trudnościach...
usłysz głos mój, gdy wołam do Ciebie.
Niech moja modlitwa będzie stale przed Tobą jak kadzidło;
wzniesienie rąk moich - jak ofiara wieczorna!
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa,
do popełniania czynów niegodziwych,
bym nigdy z ludźmi, co czynią nieprawość,
nie jadł ich potraw wybornych.
Niech sprawiedliwy mię bije: to czyn miłości;
olejek występnego niech nigdy nie ozdabia mojej głowy!
Nieustannie przeciwstawiam swą modlitwę ich złości.
Popadli w moc Skały ich sędziowie
i usłyszeli, jak łagodne były moje słowa.
Jak kamień młyński rozbija się o ziemię,
tak rozrzucono ich kości nad czeluścią Szeolu.
Do Ciebie bowiem, Panie mój, Panie, [zwracam] moje oczy;
do Ciebie się uciekam: Ty nie gub mej duszy.
Strzeż mnie od sidła, które zastawili na mnie,
i od pułapek złoczyńców.
Niechaj występni wpadną w swoje sieci,
podczas gdy ja ujdę cało.
1. Adres modlitwy
Do Ciebie wołam, Panie
Do Ciebie (...), Panie mój, Panie, [zwracam] moje oczy
do Ciebie się uciekam
2. Treść modlitwy
prędko mi dopomóż
Strzeż mnie
Ty nie gub mej duszy
Postaw, Panie, straż (...) i wartę
3. Metafory modlitwy
modlitwa (...) stale przed Tobą jak kadzidło
wzniesienie rąk moich - jak ofiara wieczorna!
Zagwozdki:
Niechaj występni wpadną w swoje sieci (?)
Niech sprawiedliwy mię bije: to czyn miłości (?)
" Niech sprawiedliwy mię bije: to czyn miłości (?) "
OdpowiedzUsuńAI interpretuje tak :
W tym fragmencie autor Psalmu 141 (wers 5) wyraża gotowość do przyjmowania trudnej prawdy, upomnień i konstruktywnej krytyki od ludzi mądrych i bogobojnych.
Słowo „bicie” nie oznacza tutaj dosłownej przemocy fizycznej, lecz jest metaforą surowego, ale sprawiedliwego napomnienia.
Wartość mądrego upomnienia: Psalmista woli zostać ostro skrytykowany przez człowieka sprawiedliwego niż być chwalonym przez ludzi nieszczerych i złych. Taka krytyka chroni go przed popełnianiem błędów.
Miłość, która wymaga: Prawdziwa miłość i troska (ze strony Boga lub przyjaciół) nie polegają na ciągłym potakiwaniu. Czasem wymagają one bolesnego wskazania prawdy, co w biblijnym rozumieniu buduje człowieka.
+++