Psalm 133, czyli czternasty stopień...

Pieśń stopni. Dawidowa.

Oto jak dobrze i jak miło,
gdy bracia mieszkają razem;
jest to jak wyborny olejek na głowie,
który spływa na brodę,
<brodę Aarona, który spływa
na brzeg jego szaty>
jak rosa Hermonu, która spada
na górę Syjon:
bo tam udziela
Pan błogosławieństwa,
życia na wieki.

To modlitwa Kościoła. Jesteśmy wspólnotą. Trwamy przy Jezusie ["wszyscy razem na tym samym miejscu" (Dz 2,1)]...

Komentarze

  1. Ojcze, pomagaj nam, abyśmy żyli zgodnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałam zapytać czy brak wiary wyklucza?
    Czy brak wiary potępia?
    Czy brak wiary skazuje na potępienie??

    Czasem ktoś nam bardzo bliski mówi że nie wierzy..że tego " nie czuje"..Nie potrafi jak my modlić się bo popristu tego w sobie nie ma...I co wtedy ??

    Podobno wiara jest łaską więc jak można winić człowieka za brak wiary w ,Boga skoro jest łaską??(!)


    Bo kościół ciągle krytykuje ludzi za brak wiary za to że nie chodzą do kościoła..
    Więc o co chodzi? Gdzie jest PRAWDA??

    Nie wiem jak można dzielić ludzi na tych którzy chodzą do kościoła I tych co nie chodzą..patrzy się na serce a nie na ławki w kościele..

    Można nie mieć wiary w nic i w nikogo ale mieć piękne serce które kocha...

    A za taką " wspolnote" jak kościół to ja dziękuję.. zakłamanie wygoda udawanie wykluczanie tych co niewygodni brudni ..towarzystwo wzajemnej adoracji...

    Czy ksiadz to widzi ?
    Czy widzi ksiądz piękne serca ludzi bez wiary??

    I co oni niby są gorsi bo " nie wierzą"??

    Kto daje wiarę??


    +++

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiara jest podstawą relacji z Bogiem. Otwiera nasze życie do relacji ze Stwórcą. Jeżeli przyjmujemy Słowo Boże, to w wielu miejscach czytamy, że Bóg przyznaje się do swoich (do Wspólnoty, w której mieszka). Jezus mówi: "Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi" (Łk 10,16). Wiem, że to wszystko nie jest proste. I nie oceniam ludzi, którzy dystansują się od Kościoła. Zapewne spotkali się z ludźmi (chrześcijanami), których życie (postępowanie) stało się antyświadectwem. Tak się niestety dzieje. Kościół czasem zasłania Jezusa. A ma odsłaniać...
      Wierzę też, że Bóg wszystkim ludziom daje Łaskę wiary. To może być małe ziarenko (jak kwant w fizyce), ale daje...
      Co z pięknymi sercami ludzi, którzy nie przyznają się wprost do Boga (nie mają wiary)? Bóg będzie to wszystko oceniał (osądzał). I jestem przekonany, że doceni to, co ktoś robił z miłości.

      Usuń

  3. 1.
    " Wiara jest podstawą relacji z Bogiem .Otwiera nasze życie do relacji że Stwórca......"...

    Nie zgadzam się...
    Uważam że najpierw pierwsza musi być relacja ... A wiaragleboka wiara przychodzi później jest odpowiedzią człowieka na doświadczenie Bożej miłości. Człowiek najpierw w jakiś sposób doświadcza działania Boga ( najczęściej przez ludzi, wydarzenia )....zaczyna Mu ufać I wierzyć..

    No bo jak " otwierać sie" I wierzyć bez relacji..?? Bez doświadczenia dobra..?Wiara rodzi się że słuchania...( z relacji)(?)



    2.
    " Bóg przyznaje się do swoich (do Wspólnoty, w której mieszka.."...

    Ja wierzę że wszyscy jesteśmy Boga (" swoi")..ze mieszka w każdym bez różnicy...ze jest jedna " wspolnota".....cała ludzkość ją tworzy bez różnicy i podziałów....A ksiądz znowu szuka Słów które dzielą ..
    "
    Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi" (Łk 10,16)- a te słowa jedynie potwierdzają inne słowa Jezusa "
    ["Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili" (Mt 25,40)]..." Bo " ludzie przynoszą nam Bożą obecnosc"( księdza słowa dziś napisanie)


     "Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi" (Łk 10,16). te słowa skierowane są do każdego a nie do wybranej grupy...

    Według mnie...
    Jeśli rozumiem coś źle to proszę o wyprowadzenie mnie z błędu...
    bo mozliwe że wszystko źle rozumiem..
    Że błądzę...( a wiem że strasznie błądzę)..

    +++

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz