Psalm 119 (Jod)
(X)
1. Twe ręce mnie uczyniły i ukształtowały:[Stwórca stwarza arcydzieła]
7. Niech zwrócą się do mnie bojący się Ciebie i ci, którzy uznają Twoje napomnienia.
8. Niech serce moje stanie się nienaganne w Twych ustawach, abym nie doznał wstydu.
...obdarz mnie rozumem, bym się nauczył Twoich przykazań.
[Św. Anzelm napisał: Fides quaerens intellectum ("Wiara szuka zrozumienia"), więc w moim sercu rodzi się modlitwa o wiarę, dzięki której będę mógł zrozumieć to, co niezrozumiałe...]
2. Bojący się Ciebie widzą mnie i cieszą się, bo pokładam ufność w Twoim słowie.
["Bojący się" możemy przetłumaczyć jako "czczący", "wyznający wiarę", "świadczący", "miłujący". Zatem ludzie złączeni z Bogiem cieszą się i budują przykładem ludzi, którzy żyją z nadziei...]
3. Wiem, Panie, że sprawiedliwe są Twoje wyroki, że dotknąłeś mnie słusznie.
[Piękny, ale i trudny werset Psalmu... Mój (niedosłowny) przekład: "Panie sprawiedliwy, jestem przekonany, że to, co ciężkie i trudne w życiu, dzieje się nie bez przyczyny i że Ty masz zawsze rację..., nawet wtedy, gdy życie mnie miażdży..."]
4. Niech Twoja łaska stanie mi się pociechą zgodnie z obietnicą, daną Twemu słudze.
[W mojej wersji: "Ty jesteś MIŁOŚCIĄ i we wszystkich Twoich obietnicach danych mi, żebym Ci służył, cieszy mnie i pociesza to, że jesteś zawsze WIERNY...]
5. Niech zaznam Twojej litości, abym żył, bo Twoje Prawo jest moją rozkoszą.
[... jestem tu dzięki Twojemu MIŁOSIERDZIU, a Twoja Łaska sprawia, że moje życie jest nie tylko szkołą przetrwania, ale przede wszystkim drogą spełnienia i szczęścia...]
6. Niech zawstydzą się zuchwali, bo niesłusznie mnie dręczą, ja będę rozmyślał o Twoich przykazaniach.
[...siły zła oddalają się ode mnie, a ja ciągle żyję Twoim Słowem...]
7. Niech zwrócą się do mnie bojący się Ciebie i ci, którzy uznają Twoje napomnienia.
[...moimi przyjaciółmi są Boży ludzie, którzy życiem piszą nowe stronice Ewangelii...]
8. Niech serce moje stanie się nienaganne w Twych ustawach, abym nie doznał wstydu.
[...a moje serce jest napełnione MIŁOŚCIĄ!"]
" Twe ręce mnie uczyniły i ukształtowały:.."
OdpowiedzUsuńBóg stworzył mnie taką jaką jestem...słabą ułomną niedoskonałą pełną braków...to Twe ręce mnie taką chciały...(??) Nie " arcydzielo"...A jednak to tez Twe ręce....
" moimi przyjaciółmi są Boży ludzie, którzy piszą życiem nowe stronice Ewangelii...] "
Pytanie..czy mogą istnieć ludzie którzy nie są " Bozy" dla Boga??
Bo my oczywiście dzielimy ale czy dla Boga jest różnica??
I czy życie kogos " slabszego" nie idealnego nie jest zapisem Ewangelii ??
+++
Jesteśmy stworzeni z kruchej, ale szlachetnej gliny. W rękach Bożego Artysty nawet to, co nie(dość)doskonałe, może być materiałem na arcydzieło. Wierzę w to.
UsuńA ja nie chce być że szlachetnej gliny... Nie chcę być " arcydzielem" ...Nie chcę myśleć o sobie dobrze bo nie jestem taka... same błędy same porażki... chodzący koszmar....Ale taką mnie stworzył i niech taką akceptuje..
UsuńA kim są " Bozy ludzie"?
Czy nie wszyscy ludzie są " Bożymi ludzmi"?
Nawet ci co upadają??
+++