Psalm 88, czyli modlitwa na progu śmierci...
Akurat dziś - w Niedzielę Męki Pańskiej - modlimy się Psalmem 88. To przejmująca modlitwa, w której aż tyle cierpienia, bólu i smutku...
Zwracam się ku pięciu "miejscom" Psalmu:
1. "Panie, mój Boże, za dnia wołam, nocą się żalę przed Tobą. (...) codziennie wołam do Ciebie, Panie, do Ciebie ręce wyciągam (...). Ja zaś, o Panie, wołam do Ciebie i rano modlitwa moja niech do Ciebie dotrze. Niech dojdzie do Ciebie moja modlitwa"
Psalmista modli się... Z całego serca... Ciągle... Bez przerwy... Z wiarą...
2. "Ciąży nade mną Twoje oburzenie. Sprawiłeś, że wszystkie twe fale mnie dosięgły. (...) dźwigałem grozę Twoją i mdlałem. Nade mną przeszły Twe gniewy i zgubiły mnie Twoje groźby" [Przekład G. Ravasiego: Nade mną ciąży Twój gniew, zadałeś mi ból Twoimi falami. (...) jestem wycieńczony pod ciężarem Twoich przestrachów. Nade mną przeszedł Twój szał, Twoje grozy mnie unicestwiły (Psalmy, cz. 3, s. 254n)].
...czuje się zmiażdżony przez gniew Boży...
3. "Czemu odrzucasz mię, Panie, ukrywasz oblicze swoje przede mną?" [Dlaczego, Jahwe, mnie odpychasz...? (dz. cyt, s. 255)].
...czuje, że jest sam...
4. "Bo dusza moja jest nasycona nieszczęściami, a życie moje zbliża się do Szeolu (...). Moje posłanie jest między zmarłymi, tak jak zabitych, którzy leżą w grobie, o których już nie pamiętasz, którzy wypadli z Twojej ręki"
Chyba najtragiczniejsza sytuacja psalmisty.
OdpowiedzUsuńUtrata nadziei.
Może to spotkać każdego z nas.
Tylko Jezus może być odpowiedzią na te pytania.
Ps 88,9...
OdpowiedzUsuńI co było dalej??
Co stało się z autorem psalmu??
Czy Bóg odpowiedział??
Czy zareagował??
Pomógł??
+++
Wierzę, że Bóg - milcząc - może nam (od)powiedzieć... Tylko to Słowo milczenia (milcząca obecność) jest chyba najtrudniejszym darem, jaki możemy otrzymać.
OdpowiedzUsuńTu nie ma nawet " milczącej OBECNOŚCI "(!!)
UsuńTu nie ma NIC...
Milcząca OBECNOSC to BYCIE OBOK bez słów..Tu tego NIE MA...
Tak OBECNOŚĆ jest darem...
Psalmista Nie czuje obecności...
Gdyby czuł jego cierpienie byłoby mniejsze...
W obecności milczącej jest jeszcze spojrzenie,gest mowa ciała........to wszystko pomaga wystarcza..a psalmistę otacza ciemność pustka odrzucenie samotnosc nie ma gorszego stanu...
Tu nie ma " milczącej obecności "...
Świadomość że ktoś nas akceptuje jest obok pozwala nam BYC chociaż nic nie mówi to jest ważne.. bezcenne..
Ale gdy zostajesz sam w bólu i wiesz ze nikt NIE CHCE abyś był że wszyscy izolują cie bo jesteś ciężarem to wzbudzą takie myśli że chcesz sam siebie zniszczyć ukarać agresję kierujesz na siebie..nienawisc kierujesz na siebie...karzesz się za to że wszyscy cie odrzucili....
A wystarczyłoby zeby ktoś pozwolil ci BYĆ......
+++
" Odsunąłeś ode mnie przyjaciół i towarzyszy:
OdpowiedzUsuńdomownikami moimi stały się ciemności." Ps 88,19
Moim największym pragnieniem jest aby pozwolono mi być ...poprostu być.... istnieć...bo ciągłe wyrzucanie wykluczanie odrzucanie zgasiło we mnie światło.....(...)
+++
" Umieściłeś mię w dole głębokim, .." Ps 88,7
OdpowiedzUsuńTu przypomina mi się ewangelia o wskrzeszeniu Łazarza...
Nadzieja...
( Jezus) " zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» .."....bo czasem wystarczy że JEST Ktoś kto Cię zawola...
Kto CHCE żebyś istniał....😪😪
+++