Psalm 79, czyli dramatyczna modlitwa ("Dokądże, Panie...?")...

"Boże, poganie przyszli do Twego dziedzictwa, zbezcześcili Twój święty przybytekJeruzalem obrócili w ruiny.

Ciała sług Twoich wydali na pastwę ptakom powietrznym, zwierzętom ziemskim ciała Twoich świętych. Ich krew rozlali, jak wodę, wokół Jeruzalem i nie było komu ich pogrzebać.

Dokądże, Panie? Czy wiecznie będziesz się gniewałCzy Twoja zapalczywość będzie gorzeć jak ogień? (...)

Albowiem pożarli Jakuba i spustoszyli jego siedzibę.

(...) niech rychło przyjdzie ku nam miłosierdzie Twojebo bardzo jesteśmy słabi.

Wspomóż nas, Boże zbawienia naszegoprzez wzgląd na chwałę Twojego imieniai wyzwól nas, i odpuść nasze grzechy przez wzgląd na Twoje imię.

Niech jęk pojmanych dojdzie do Ciebie; mocą Twojego ramienia oszczędź na śmierć skazanych.

I odpłać sąsiadom naszym siedmiokrotnie w ich zanadrze za zniewagę, którą Tobie, Panie, wyrządzili.

My zaś, lud Twój i owce Twej trzodybędziemy Tobie dziękować na wieki i przez pokolenia głosić Twoją chwałę."

W Katolickim komentarzu biblijnym czytam: Lamentacja wspólnoty. (...) psalm ten nawiązuje do złupienia świątyni - prawdopodobnie do oblężenia przez Babilończyków w 587 r. W całym utworze przeplata się prośba, by Bóg wysłuchał psalmistę z błaganiami, by Bóg ukarał pogańskich zdobywców (...). Ponieważ lud należy do Jahwe, dlatego reputacja Boga zostaje podważona; jeśli nie przyjdzie im na pomoc, zostanie wyszydzony (...) - jako nieskutecznie "zbawiający Bóg" [tamże, s. 505].

Komentarze

  1. „Wszystko na chwałę Boga”
    /św. Ignacy Loyola/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz