Psalm 75, czyli o winie sprawiedliwości Bożej...
Psalm 75 zaczyna się od wychwalania Boga i wysławiania Bożych cudów ["Wysławiamy Cię, Boże, wysławiamy, wzywamy Twego imienia, opowiadamy Twe cuda"]. Przyczyną modlitwy uwielbienia są sądy Bożej sprawiedliwości ["Bóg jedynie jest sędzią"]. Psalmista cieszy się, że Bóg ukarze grzeszników i nagrodzi dobroczyńców ["tego zniża, tamtego podnosi..."]. Autor Psalmu cieszy się, że Bóg rozprawi się z grzesznymi ludźmi ["Bo w ręku Pana jest kielich, który się pieni winem, pełnym przypraw. I On z niego nalewa: aż do mętów wypiją, pić będą wszyscy niegodziwi na ziemi"].
Kielich, o którym wspomina Psalmista, to naczynie Bożego gniewu. Wino w kielichu to napój Bożej sprawiedliwości. To dlatego w Getsemani Jezus modli się: "Abba, Ojcze, dla Ciebie wszystko jest możliwe, zabierz ten kielich ode Mnie! Lecz nie to, co Ja chcę, ale to, co Ty [niech się stanie]!" (Mk 14,36).
Jezu, ufam Tobie.
OdpowiedzUsuńSpokojnie oddycham, ufam Tobie.