Boże Narodzenie w Psałterzu, czyli Psalm 85...
Psalm 85 to piękna modlitwa przedstawiająca prawdę o Bożym Narodzeniu... Posłuchajmy...
"Łaskawym się okazałeś, Panie, dla Twej ziemi; (...) odpuściłeś winę Twojemu ludowi; zakryłeś wszystkie ich grzechy" [Jezus to wcielenie Łaski Bożej. Przychodzi jako dar dla grzesznego człowieka].
"Odnów nas, Boże, nasz Zbawco, i zaniechaj Twego oburzenia na nas!" [Żyjąc z dala od Boga, jesteśmy "starymi" ludźmi i potrzebujemy duchowego odrodzenia. Czytamy w Liście do Rzymian: "...wszyscy bowiem zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej..." (Rz 3,23) i "(...) zapłatą za grzech jest śmierć..." (Rz 6,23a)]."Okaż nam, Panie, swoją łaskawość i daj nam swoje zbawienie!" ["(...) a łaska przez Boga dana to życie wieczne w Chrystusie Jezusie, Panu naszym" (Rz 6,23b)].
"Chciałbym słuchać tego, co mówi Pan Bóg: oto ogłasza pokój ludowi swemu i świętym swoim" ["Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania" (Łk 2,14)].
"Zaiste, bliskie jest Jego zbawienie dla tych, którzy się Go boją, tak iż chwała zamieszka w naszej ziemi" ["A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę..." (J 1,14a)].
"Łaskawość i wierność spotkają się z sobą, ucałują się sprawiedliwość i pokój" [To jeden z najpiękniejszych wersetów Psałterza... Fraza pokazująca spotkanie i więź, bliskość i intymność...].
"Wierność z ziemi wyrośnie, a sprawiedliwość wychyli się z nieba" [To o Jezusie... W Betlejem rodzi się Prawda, która jest najpiękniejszym wyrazem wierności Boga wobec człowieka... Sprawiedliwy Bóg przychodzi zbawić (usprawiedliwić) człowieka, którego (u)kocha(ł) najbardziej z wszystkich stworzeń!].
"Pan sam obdarzy szczęściem a nasza ziemia wyda swój owoc" [Jezus jest naszym szczęściem!!].
"Sprawiedliwość pójdzie przed Nim, po śladach Jego kroków - zbawienie" [Psalmista jeszcze raz powtarza: Sprawiedliwy Bóg przychodzi zbawić (usprawiedliwić) człowieka, którego (u)kocha(ł) najbardziej z wszystkich stworzeń!!!].
Tak, wierność i sprawiedliwość, zatem / powrócą do ludzi, / odziane w tęczę; / i chwalebnie przyobleczona / dobroć spocznie pośrodku, / siadając z niebieską lampą, / kładąc u swych roziskrzonych stóp / tkaninę z obłoków. / I niebo, jak na jakieś święto, / całkowicie otworzy bramy / swojego wielkiego pałacu [J. Milton, Hymn na Boże Narodzenie (cytat pochodzi z trzeciego tomu Psalmów kardynała G. Ravasiego, s. 201].
Jezu mój, dziękuję, że prostujesz moje ścieżki, że błogosławisz, zabierasz zło i okazujesz miłosierdzie.
OdpowiedzUsuńChroń mnie Ojcze przed podszeptem złego, przed zniechęceniem.
Proszę Cię o taką dyscyplinę umysłu, która będzie prowadzić do nadziei.
" [Żyjąc z dala od Boga...."...
OdpowiedzUsuńCzy to wogole możliwe zeby człowiek był pozbawiony obecności Boga??
Mam nadziehe ze Bóg jakiego sobie wyobrażam nigdy nie odstępuje ani na krok od człowieka......
Nawet jeśli ten wątpi w Niego albo odchodzi zawiedziony zraniony.... nawet jeśli Mu złorzeczy...
Mam taką nadzieję......bo ja nigdy bym nie opuściła dziecka nawet gdy to dziecko raniło by mnie i zadawało by mi ból ....A nawet naturalne jest ze o takie dziecko rodzic martwi się bardziej i troszczy więcej nieustannie chcąc z nim BYĆ i przemieniać go swą miłością.. ....bo podobno tylko miłość przemienia.......
+++