Psalm 56, czyli wielkopiątkowa modlitwa Jezusa...

W brewiarzu nad tekstem Psalmu 56 czytam: Psalm ten ukazuje Mękę Chrystusową (św. Hieronim). Więc mam wielkopiątkową modlitwę Jezusa...

1. "Zmiłuj się nade mną, Boże, bo czyha na mnie człowiek, uciska mnie w nieustannej walce. Wrogowie moi nieustannie czyhają na mnie, tak wielu przeciw mnie walczy" [Jezus walczy ze złem. To bój na śmierć. Zaczyna się agonia...].

2. "Podnieś mnie"! [Jezus Człowiek woła do Boga: "Spraw, żebym zwyciężył śmierć!"]

3. "...ilekroć mnie trwoga ogarnie, w Tobie pokładam nadzieję" [Pan uczy mnie, jak postępować. Moją odpowiedzią na przewagę zła nie musi być lęk, drżenie i przekonanie, że nic nie mogę zrobić, ale ufność wobec Boga].

4. "W Bogu uwielbiam Jego słowo, Bogu ufam, nie będę się lękał: cóż może mi uczynić człowiek?

5. "Ty zapisałeś moje życie tułacze; przechowałeś Ty łzy moje w swoim bukłaku"...

Komentarze

  1. "Podnieś mnie, ilekroć mnie trwoga ogarnie,
    w Tobie pokładam nadzieję"

    Jezu, w Tobie jest moja nadzieja — nawet gdy moje serce jeszcze drży.

    "W Bogu uwielbiam Jego słowo,
    Bogu ufam, nie będę się lękał"

    Tu zdecydowanie serce tego Psalmu jak dla mnie .
    Uwielbiać Jego słowo to przyjąć je jako prawdę silniejszą niż strach.

    Ufam Tobie Jezu !


    OdpowiedzUsuń
  2. „Jest łza dyskretna by nie pytać dalej….”/ks. Jan Twardowski/

    OdpowiedzUsuń
  3. "…Wtedy, kiedy załamują się nasze ludzkie plany, kiedy czujemy się przegrani, wtedy ma dojrzewać w nas nadprzyrodzona cnota nadziei - mamy zacząć pokładać nadzieję w samym Bogu…”
    /ks. Jan Twardowski/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz