Psalm 52, czyli wizja człowieka kwitnącego...
Psalm 52 zaczyna się od ujawnienia (objawienia) niegodziwości człowieka, który postępuje niegodziwie, a nawet chwali się grzechem ["Dlaczego złością się chełpisz, przemożny niegodziwcze?"]. Bóg nienawidzi zła i gotów jest ukarać grzechy podstępnego człowieka [autor Psalmu posługuje się mocnym zdaniem: "Dlatego zniszczy cię Bóg na wieki, pochwyci cię i usunie z twego namiotu, wyrwie cię z ziemi żyjących" (!)].
W drugiej części modlitwy psalmista pokazuje pięknego (Bożego) człowieka, który żyje dzięki ufności wobec Boga (Bożej Opatrzności) i jest porównany do kwitnącej oliwki "Ja zaś jak oliwka, co kwitnie w domu Bożym, zaufam na wieki łaskawości Boga".
Psalm 52 kończy się wspaniałą frazą modlitewną: "Chcę Cię wysławiać na wieki za to, coś uczynił, i polegać na Twoim imieniu, bo jest dobre dla ludzi Tobie oddanych". Chcę tak się modlić każdego dnia.
Zakorzenieni w Bogu jesteśmy bezpieczni.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń"Oto człowiek, który nie uczynił
OdpowiedzUsuńBoga swoją warownią
ale zaufał mnóstwu swych bogactw,
a w siłę wzrósł przez swoje zbrodnie.
Ja zaś jak oliwka, co kwitnie w domu Bożym
zaufam na wieki łaskawości Boga.
Chcę Cię wysławiać na wieki za to, coś uczynił,
i polegać na Twoim imieniu, bo jest dobre
dla ludzi Tobie oddanych"
Panie, naucz mnie ufać Tobie ponad wszystkim, co przemija.
Niech moje serce nie szuka bezpieczeństwa w bogactwie
ale niech kwitnie jak oliwka w Twoim domu, w Twojej obecności.
Dziękuję Ci za Twoją łaskawość, która trwa na wieki.
Pomóż mi wychwalać Cię każdego dnia i polegać na Twoim imieniu,
bo w Tobie jest prawdziwe dobro dla wszystkich, którzy Cię kochają.