Psalm 51, czyli (moja) modlitwa grzesznika...

Już dziś zaczynam pisać Psalm 51. To modlitwa - monument. Są tu frazy, które znam niemal na pamięć. Niech więc brzmi we mnie (w nas) Psalm 51. Zaczynam wchodzić do wnętrza wersetów...

1. "Zmiłuj się nade mną, Boże, w swojej łaskawości, w ogromie swego miłosierdzia wymaż moją nieprawość!"

2. "Oto Ty masz upodobanie w ukrytej prawdzie, naucz mnie tajników mądrości..."

3. "Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste i odnów w mojej piersi ducha niezwyciężonego!"

4. "Przywróć mi radość z Twojego zbawienia i wzmocnij mnie duchem ochoczym!"

5. "Otwórz moje wargi, Panie, a usta moje będą głosić Twoją chwałę..."


Komentarze