Psalm 51, czyli (moja) modlitwa grzesznika...

Już dziś zaczynam pisać Psalm 51. To modlitwa - monument. Są tu frazy, które znam niemal na pamięć. Niech więc brzmi we mnie (w nas) Psalm 51. Zaczynam wchodzić do wnętrza wersetów...

1. "Zmiłuj się nade mną, Boże, w swojej łaskawości, w ogromie swego miłosierdzia wymaż moją nieprawość!"

2. "Oto Ty masz upodobanie w ukrytej prawdzie, naucz mnie tajników mądrości..."

3. "Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste i odnów w mojej piersi ducha niezwyciężonego!"

4. "Przywróć mi radość z Twojego zbawienia i wzmocnij mnie duchem ochoczym!"

5. "Otwórz moje wargi, Panie, a usta moje będą głosić Twoją chwałę..."


Komentarze

  1. Pokuta i prawda niech poprowadzą mnie do niezwyciężonego ducha, pragnień i łask w sercu czystym.

    https://youtu.be/LZi8390GfxE?is=hQnS9bRy7VTDJXTp

    OdpowiedzUsuń
  2. Panie,
    przychodzę do Ciebie taka, jaka jestem.
    Nie z moją siłą, lecz z moją kruchością.
    Zmiłuj się nade mną w swojej łaskawości,
    bo tylko Twoje miłosierdzie potrafi uleczyć to,
    czego ja sama naprawić nie umiem.
    Ty znasz prawdę ukrytą głęboko we mnie —
    miejsca, których się wstydzę,
    i te, których jeszcze nie rozumiem.
    Ucz mnie Twojej mądrości w ciszy serca,
    tam, gdzie nikt nie widzi, tylko Ty.
    Stwórz we mnie serce czyste, Boże.
    Nie poprawiaj tylko powierzchni —
    dotknij korzenia.
    Odnów we mnie ducha mocnego,
    gdy słabnę, gdy się boję, gdy wątpię.
    Przywróć mi radość Twojej obecności.
    Tę cichą radość,
    która nie zależy od okoliczności,
    ale od tego, że jestem Twoja.
    Otwórz moje wargi, Panie,
    abym mówiła o Tobie nie słowami wyuczonymi,
    lecz sercem, które doświadczyło przebaczenia.
    Amen🙏🏻🙏🏻🙏🏻

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz