"Wysławiam Cię, Ojcze...", czyli modlitwa Jezusa...
Łk 10,21-24
Jezus rozradował się w Duchu Świętym i rzekł: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Ojciec mój przekazał Mi wszystko. Nikt też nie wie, kim jest Syn, tylko Ojciec; ani kim jest Ojciec, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić”. Potem zwrócił się do samych uczniów i rzekł: „Szczęśliwe oczy, które widzą to, co wy widzicie. Bo powiadam wam: Wielu proroków i królów pragnęło ujrzeć to, co wy widzicie, a nie ujrzeli, i usłyszeć, co słyszycie, a nie usłyszeli”.Jezus modli się...
Jezus rozradował się w Duchu Świętym... Wpada w ekstazę... Modli się w Duchu [źródłem - początkiem modlitwy jest zawsze działanie Ducha Świętego]...
Ojcze... Mówi do swojego Ojca [adresatem modlitwy jest kochający Ojciec]...
Wysławiam Cię, Ojcze... Wielbi Ojca [szczytem modlitwy jest radość płynąca ze smakowania miłującej Obecności]...
Tak, Ojcze... Jest posłuszny [doskonała modlitwa płynie z zawierzenia wszystkiego Bogu - Miłości]...
PS. ...zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom... Bóg nie jest przedmiotem i łupem naszej inteligencji, lecz początkiem i końcem naszej miłości. Nie zjawia się w oknie naszego rozumu, tylko puka do drzwi naszego serca [S. Fausti SJ, Wspólnota czyta Ewangelię..., s. 237]
Rozradować się w Duchu Świętym - niesamowite doświadczenie! Dodaje sił i pokazuje Bożą perspektywę, pozwala dziękować za to, co trudne.
OdpowiedzUsuńJezus wysławia Boga Ojca, że pokazał, jak na nas patrzy, co widzi w człowieku i co jest cenne w Jego oczach. Objawia się.
Przyjdź, Duchu Święty, napełnij mnie radością i przemieniaj, abym mogła patrzeć na drugiego człowieka w Boży sposób.
Owocem Ducha jest miłość, radość, pokój (por. Ga 6,22)... +++
OdpowiedzUsuńVeni, Sancte Spiritus!