Psalm 91

 Psalm 91

Kto przebywa w pieczy Najwyższego
i w cieniu Wszechmocnego mieszka,
mówi do Pana: «Ucieczko moja i Twierdzo,
mój Boże, któremu ufam».
Bo On sam cię wyzwoli
z sideł myśliwego
i od zgubnego słowa.
Okryje cię swymi piórami
i schronisz się pod Jego skrzydła:
Jego wierność to puklerz i tarcza.
W nocy nie ulękniesz się strachu
ani za dnia - lecącej strzały,
ani zarazy, co idzie w mroku,
ni moru, co niszczy w południe.
Choć tysiąc padnie u twego boku,
a dziesięć tysięcy po twojej prawicy:
ciebie to nie spotka.
Ty ujrzysz na własne oczy:
będziesz widział odpłatę daną grzesznikom.
Albowiem Pan jest twoją ucieczką,
jako obrońcę wziąłeś sobie Najwyższego.
Niedola nie przystąpi do ciebie,
a cios nie spotka twojego namiotu,
bo swoim aniołom dał rozkaz o tobie,
aby cię strzegli na wszystkich twych drogach.
Na rękach będą cię nosili,
abyś nie uraził swej stopy o kamień.
Będziesz stąpał po wężach i żmijach,
a lwa i smoka będziesz mógł podeptać.
Ja go wybawię, bo przylgnął do Mnie;
osłonię go, bo uznał moje imię.
Będzie Mnie wzywał, a Ja go wysłucham
i będę z nim w utrapieniu,
wyzwolę go i sławą obdarzę.
Nasycę go długim życiem
i ukażę mu moje zbawienie.

Komentarze

  1. Dla mnie słowa tego psalmu są tyle samo warte co słowa przysięgi małżeńskiej " ....ślubuję Ci miłość wiernosc (....) "
    Jedne i drugie wypowiadane w eufori a potem życie....I nic..nic z tych słów nie jest prawda i wszystko się zmienia....
    Dlatego nie wierzę Slowom...

    Najpierw padają takie obietnice pewno bez zastanowienia a potem człowiek zostaję sam w najcięższych chwilach...
    Sam...

    Bardzo dużo tych obietnic...należy być czujnym aby nie uwierzyć nie zaufać i potem nie cierpieć gdy nic z tego się Nie spełnia..

    Są jak żart z człowieka który naiwnie w to uwierzy...

    +++

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż mogę napisać...? Znam kilka szczęśliwych małżeństw. I kilku bardzo szczęśliwych księży.

      Usuń
  2. .....Nigdy jeszcze nie usłyszałam słów które byłyby NIEZMIENNE NIEODWOŁALNE .....😪

    Nigdy nie usłyszałam slow które nie zostałyby cofnięte...😪😪

    Dlatego nie potrafię " zachwycać" się takimi słowami a nawet więcej one mnie strasznie bolą ...(!!!)

    Ktoś coś mówi obiecuje ale jednak okazujesz się ciężarem śmieciem i zmienia zdanie odwraca się od ciebie wypędza ....

    Bóg też wiele obiecuje i najgorsze to uwierzyć tym obietnicą bo wtedy już nic nie pozostaje...

    +++

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę mocno, że Bóg nas nie zostawi(a) samych. Nigdy. Patrzę na moje życie i jestem wdzięczny Bogu za to, że nigdy mnie nie zawiódł. A wiele razy uratował mnie swoim Słowem i Łaską...

      Usuń
  3. Każda linijka to kłamstwo!!!
    Okropne obietnice żerujące na naszej naiwności!!

    Jeśli tak nie jest to proszę o konkrety!!

    Mysle że większość z nas tak czuje ale udajemy że jest ok że Bogu na nas zależy...wiem że łatwiej jest zyc wierząc nawet w kłamstwa.. więc wmawiamy sobie te wersy że to o nas że komuś zależy ale to kłamstwa bo realne życie jasno pokazuje..

    Możesz błagać o kontakt możesz prosić pukać ale żadne drzwi się nie otworzą..żadne.. więc gdzie jest ten Bóg ..???? 😪😪😪
    Może jest ale dla tych których sobie wybrał...

    +++

    OdpowiedzUsuń
  4. " Kto przebywa w pieczy Najwyższego

    i w cieniu Wszechmocnego mieszka "
    Myslalam że KAZDY człowiek jest rowno traktowany przez Boga...I każdy umiłowany nawet ten który się oddala....

    Bo dla rodzica to normalne jest ze nawet o
    " trudniejsze" dziecko zabiegamy bardziej.....

    +++

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy ktoś z Was myśli podobnie??
    A może ktoś rozumie to zupełnie inaczej??
    Może ja się mylę albo to tylko moje życie tak wygląda może tylko ja mam tak bo nie powinnam żyć ..
    Naprawdę nikt z Was nie czuje się oszukanym przez to że bezgranicznie zaufał???
    Nikogo z Was nie odrzucono??

    Naprawdę...??

    +++

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz