wtorek, 21 marca 2017

"Przemówił Pan, Bóg nad bogami...", czyli Psalm 50...

Psalm 50

"Psalm. Asafowy.
Przemówił Pan, Bóg nad bogami,
i zawezwał ziemię
od wschodu do zachodu słońca.
Bóg zajaśniał z Syjonu, korony piękności.
Bóg nasz przybył i nie milczy:
przed Nim ogień trawiący,
wokół Niego szaleje nawałnica.
Wzywa On z góry niebo
i ziemię, by lud swój sądzić.
«Zgromadźcie Mi moich umiłowanych,
którzy zawarli ze Mną przymierze przez ofiarę».
Niebiosa zwiastują Jego sprawiedliwość,
albowiem sam Bóg jest sędzią.
«Posłuchaj, mój ludu, chcę przemawiać
i świadczyć przeciw tobie, Izraelu:
Ja jestem Bogiem, Bogiem twoim.
Nie oskarżam cię o twe ofiary,
bo twoje całopalenia zawsze są przede Mną.
Nie chcę przyjmować cielca z twego domu
ni kozłów ze stad twoich,
bo do Mnie należy cała zwierzyna po lasach,
tysiąc zwierząt na moich górach.
Znam całe ptactwo powietrzne,
i do Mnie należy to, co się porusza na polu.
Gdybym był głodny, nie musiałbym tobie mówić,
bo mój jest świat i to, co go napełnia.
Czy będę jadł mięso cielców
albo pił krew kozłów?
Złóż Bogu ofiarę dziękczynną
i wypełnij swe śluby złożone Najwyższemu,
wtedy wzywaj Mnie w dniu utrapienia:
Ja cię uwolnię, a ty Mnie uwielbisz».
A do grzesznika Bóg mówi:
«Czemu wyliczasz moje przykazania
i masz na ustach moje przymierze
ty, co nienawidzisz karności
i moje słowa rzuciłeś za siebie?
Ty widząc złodzieja, razem z nim biegniesz
i trzymasz z cudzołożnikami.
W złym celu otwierasz usta,
a język twój knuje podstępy.
Zasiadłszy, przemawiasz przeciw swemu bratu,
znieważasz syna swojej matki.
Ty to czynisz, a Ja mam milczeć?
Czy myślisz, że jestem podobny do ciebie?
Skarcę ciebie i postawię ci to przed oczy.
Zrozumcie to wy, co zapominacie o Bogu,
bym nie porwał, a nie byłoby komu zbawić.
Kto składa Mi ofiarę dziękczynną, ten Mi cześć oddaje,
a postępującym bez skazy ukażę Boże zbawienie»."

poniedziałek, 20 marca 2017

'Bóg wyzwoli moją duszę z mocy Szeolu...", czyli Psalm 49...

psalm 49

"Kierownikowi chóru. Synów Koracha. Psalm.
Słuchajcie tego, wszystkiego narody,
nakłońcie uszu, wszyscy, co świat zamieszkujecie,
wy, niscy pochodzeniem, tak samo jak możni,
bogaty na równi z ubogim!
Moje usta wypowiedzą mądrość,
a rozmyślanie mego serca - roztropność.
Nakłonię mego ucha ku przypowieści,
przy dźwięku liry wyjaśnię mą zagadkę.
Dlaczego miałbym się trwożyć w dniach niedoli,
gdy otacza mnie złość podstępnych,
którzy ufają swoim dostatkom
i chełpią się z ogromu swych bogactw?
Nikt bowiem siebie samego nie może wykupić
ani nie uiści Bogu ceny swego wykupu
- jego życie jest zbyt kosztowne
i nie zdarzy się to nigdy -
by móc żyć na wieki i nie doznać zagłady.
[Każdy] bowiem widzi: mędrcy umierają,
tak jednakowo ginie głupi i prostak,
zostawiając obcym swoje bogactwa.
Groby są ich domami na wieki,
ich mieszkaniem na wszystkie pokolenia,
choć imionami swymi nazywali ziemie.
Bo człowiek nie będzie trwał w dostatku,
przyrównany jest do bydląt, które giną.
Taka jest droga tych, co ufność pokładają w sobie,
i [taka] przyszłość miłośników własnej mowy.
Do Szeolu są gnani jak owce,
pasie ich śmierć, zejdą prosto do grobu,
serca prawych zapanują nad nimi,
rano zniknie ich postać,
Szeol ich mieszkaniem.
Lecz Bóg wyzwoli moją duszę
z mocy Szeolu
, bo mię zabierze.
Nie obawiaj się, jeśli ktoś się wzbogaci,
jeżeli wzrośnie zamożność jego domu:
bo kiedy umrze, nic z sobą nie weźmie,
a jego zamożność nie pójdzie za nim.
I chociaż w życiu sobie pochlebia:
«Będą cię sławić, że dobrześ się urządził»,
musi iść do pokolenia swych przodków,
do tych, co na wieki nie zobaczą światła.
Człowiek, co w dostatku żyje, ale się nie zastanawia,
przyrównany jest do bydląt, które giną."

niedziela, 19 marca 2017

"O Boże, rozważamy Twoją łaskawość we wnętrzu Twojej świątyni...", czyli Psalm 48...

Psalm 48

"Pieśń. Psalm. Synów Koracha.
Wielki jest Pan i godzien wielkiej chwały
w mieście Boga naszego.
Góra Jego święta, wspaniałe wzgórze,
radością jest całej ziemi;
góra Syjon, kraniec północy,
jest miastem wielkiego Króla.
Bóg w jego zamkach
okazuje się obroną.
Oto bowiem złączyli się królowie
i razem natarli.
Zaledwie ujrzeli, zdrętwieli,
zmieszali się i uciekli.
Drżenie ich tam chwyciło
jak bóle kobietę, gdy rodzi,
takie - jak kiedy wiatr wschodni
druzgoce okręty z Tarszisz.
Jakeśmy słyszeli, tak i zobaczyli,
w mieście Pana Zastępów,
w mieście Boga naszego:
Bóg je umacnia na wieki.
O Boże, rozważamy Twoją łaskawość
we wnętrzu Twojej świątyni.

Jak imię Twe, Boże, tak i chwała Twoja
sięga po krańce ziemi.
Prawica Twoja pełna jest sprawiedliwości.
Niech się weseli góra Syjon,
niech się radują córki Judy
z powodu Twoich wyroków!
Obchodźcie Syjon dokoła,
policzcie jego baszty.
Przypatrzcie się jego murom,
oglądajcie jego warownie,
by opowiedzieć przyszłym pokoleniom,
że Bóg jest naszym Bogiem na wieki wieków
i że On nas będzie prowadził."


sobota, 18 marca 2017

"Wszystkie narody, klaskajcie w dłonie...", czyli Psalm 47...

Psalm 47

"Kierownikowi chóru. Synów Koracha. Psalm.
Wszystkie narody, klaskajcie w dłonie,
wykrzykujcie Bogu radosnym głosem,
bo Pan najwyższy, straszliwy,
jest wielkim Królem nad całą ziemią.
On nam poddaje narody
i ludy rzuca pod nasze stopy.
Wybiera dla nas dziedzictwo -
chlubę Jakuba, którego miłuje.
Wstąpił Bóg wśród radosnych okrzyków,
Pan przy dźwięku trąby.
Śpiewajcie <naszemu> Bogu, śpiewajcie;
śpiewajcie Królowi naszemu, śpiewajcie!
Gdyż Bóg jest Królem całej ziemi,
hymn zaśpiewajcie!
Bóg króluje nad narodami,
Bóg zasiada na swym świętym tronie.
Połączyli się władcy narodów
z ludem Boga Abrahama.
Bo możni świata należą do Boga:
On zaś jest najwyższy."

Wszystkie narody, klaskajcie w dłonie... Moje ręce wywyższają Pana!

...wykrzykujcie Bogu radosnym głosem (...). Śpiewajcie <naszemu> Bogu, śpiewajcie; śpiewajcie Królowi naszemu, śpiewajcie! (...) hymn zaśpiewajcie! Mój głos śpiewa ku czci Pana nową PIEŚŃ!

Pan najwyższy, straszliwy, jest wielkim Królem nad całą ziemią... Jedyny Pan jest godzien uwielbienia!

Bóg jest Królem całej ziemi (...)! Bóg króluje nad narodami, Bóg zasiada na swym świętym tronie... Jedyny Król jest godzien czci i CHWAŁY! 

Kleszczmy rękoma wszyscy zgodliwie, czyli Psalm 47 w tłumaczeniu Jana Kochanowskiego, muzyka: Mikołaj Gomółka: https://www.youtube.com/watch?v=nJLffYsgqJU

piątek, 17 marca 2017

"Zatrzymajcie się, i we Mnie uznajcie Boga...", czyli Psalm 46...

Psalm 46

"Kierownikowi chóru. Synów Koracha. Na melodię: «Alamot...». Pieśń.
Bóg jest dla nas ucieczką i mocą:
łatwo znaleźć u Niego pomoc w trudnościach.
Przeto się nie boimy, choćby waliła się ziemia
i góry zapadały w otchłań morza.
Niech wody jego burzą się i kipią,
niech góry się chwieją pod jego naporem:
<Pan Zastępów jest z nami,
Bóg Jakuba jest dla nas obroną>.
Odnogi rzeki rozweselają miasto Boże -
uświęcony przybytek Najwyższego.
Bóg jest w jego wnętrzu, więc się nie zachwieje;
Bóg mu pomoże o brzasku poranka.
Zaszemrały narody, wzburzyły się królestwa.
Głos Jego zagrzmiał - rozpłynęła się ziemia:
Pan Zastępów jest z nami,
Bóg Jakuba jest dla nas obroną.
Przyjdźcie, zobaczcie dzieła Pana,
dzieła zdumiewające, których dokonuje na ziemi.
On uśmierza wojny aż po krańce ziemi,
On kruszy łuki, łamie włócznie,
tarcze pali w ogniu.
«Zatrzymajcie się, i we Mnie uznajcie Boga
wzniosłego wśród narodów, wzniosłego na ziemi!»
Pan Zastępów jest z nami,
Bóg Jakuba jest dla nas obroną."

Bóg jest dla nas ucieczką i mocą (...). Pan Zastępów jest z nami, Bóg Jakuba jest dla nas obroną... "Bóg - źródło ufności i siły" - oto lejtmotyw psałterzowych pieśni...

Przeto się nie boimy... Psalmy, które są pieśniami śpiewanymi ku czci Pana, dodają nam otuchy i sprawiają, że się (m)nie(j) boimy...

...choćby waliła się ziemia i góry zapadały w otchłań morza. Niech wody jego burzą się i kipią, niech góry się chwieją pod jego naporem... "O zmierzchu uczniowie Jego zeszli nad jezioro i wsiadłszy do łodzi przeprawili się przez nie do Kafarnaum. Nastały już ciemności, a Jezus jeszcze do nich nie przyszedł; jezioro burzyło się od silnego wichru. Gdy upłynęli około dwudziestu pięciu lub trzydziestu stadiów, ujrzeli Jezusa kroczącego po jeziorze i zbliżającego się do łodzi. I przestraszyli się. On zaś rzekł do nich: «To Ja jestem, nie bójcie się!» Chcieli Go zabrać do łodzi, ale łódź znalazła się natychmiast przy brzegu, do którego zdążali" (J 6,16-21)...

Pan Zastępów jest z nami, Bóg Jakuba jest dla nas obroną.!!! Gianfranco Ravasi nazywa Psalm 46 "Pieśnią nad pieśniami ufności" (Psalmy, część 2, s. 261)...

czwartek, 16 marca 2017

"Z mego serca tryska piękne słowo...", czyli "miłosny" Psalm 45...

Psalm 45

"Kierownikowi chóru. Na melodię: «Lilie...». Synów Koracha. Pieśń pouczająca. Pieśń miłosna.
Z mego serca tryska piękne słowo:
utwór mój głoszę dla króla;
mój język jest jak rylec biegłego pisarza.
Tyś najpiękniejszy z synów ludzkich,
wdzięk rozlał się na twoich wargach:
przeto pobłogosławił tobie Bóg na wieki.
Bohaterze, przypasz do biodra swój miecz,
swą chlubę i ozdobę! Szczęśliwie wstąp
na rydwan w obronie wiary, pokory i sprawiedliwości,
a prawica twoja niech ci wskaże wielkie czyny!
Strzały twoje są ostre - ludy poddają się tobie -
[trafiają] w serce wrogów króla.
Tron Twój, o Boże, trwa wiecznie,
berło Twego królestwa - berło sprawiedliwe.
Miłujesz sprawiedliwość, wstrętna ci nieprawość,
dlatego Bóg, twój Bóg, namaścił ciebie
olejkiem radości hojniej niż równych ci losem;
wszystkie twoje szaty pachną mirrą, aloesem;
płynący z pałaców z kości słoniowej dźwięk lutni raduje ciebie.
Córki królewskie wychodzą ci na spotkanie,
królowa w złocie z Ofiru stoi po twojej prawicy.
Posłuchaj, córko, spójrz i nakłoń ucha,
zapomnij o twym narodzie, o domu twego ojca!
Król pragnie twojej piękności:
on jest twym panem; oddaj mu pokłon!
I córa Tyru [nadchodzi] z darami;
możni narodów szukają twych względów.
Cała pełna chwały wchodzi córa królewska;
złotogłów jej odzieniem.
W szacie wzorzystej wiodą ją do króla;
za nią dziewice, jej druhny,
wprowadzają do ciebie.
Przywodzą je z radością i z uniesieniem,
przyprowadzają do pałacu króla.
Niech twoi synowie zajmą miejsce twych ojców;
ustanów ich książętami po całej ziemi!
Przez wszystkie pokolenia upamiętnię twe imię;
dlatego po wiek wieków sławić cię będą narody."

Psalm 45 to Pieśń miłosna...

O jakiej miłości opowiada autor natchniony?
O miłości małżeńskiej. Ravasi pisze: Talmud wspomina, że Ps 45 kończy uroczysty rytuał błogosławieństwa małżeńskiego. Zaleca wręcz małżonkom, aby odmawiali go przez siedem kolejnych dni po ceremonii weselnej (Psalmy, część 2, s. 225)... 

Jak Psalmista opisuje pana młodego?
Tyś najpiękniejszy z synów ludzkich, wdzięk rozlał się na twoich wargach... Jest urzekający - obdarzony nadzwyczajną urodą...
Bohaterze, przypasz do biodra swój miecz, swą chlubę i ozdobę! Jest wojownikiem - rycerzem gotowym do walki...
...berło Twego królestwa - berło sprawiedliwe (...). Bóg, twój Bóg, namaścił ciebie olejkiem radości... Jest sprawiedliwym królem... 
 
Jak Psalmista opisuje pannę młodą?
...królowa...
...w złocie z Ofiru stoi po twojej prawicy. (...) złotogłów jej odzieniem. W szacie wzorzystej wiodą ją do króla... Jest odziana w złoto i wspaniałe szaty...
Król pragnie twojej piękności... Jest urzekająca - cieszy się nadzwyczajnym wdziękiem...

środa, 15 marca 2017

"Ocknij się! Dlaczego śpisz, Panie?", czyli Psalm 44...

Psalm 44

"Kierownikowi chóru. Synów Koracha. Pieśń pouczająca.
Boże, słyszeliśmy na własne uszy:
ojcowie nasi nam opowiedzieli
o czynie, którego za ich dni dokonałeś,
za dni starożytnych. Ty własną ręką
wygnałeś pogan, a ich zasadziłeś,
starłeś narody, a im dałeś przestrzeń.
Bo nie zdobyli kraju swoim mieczem
ani ich nie ocaliło własne ramię,
lecz prawica i ramię Twoje,
i światło Twego oblicza, boś ich umiłował.
Ty, o mój Boże, jesteś moim Królem,
który Jakubowi zapewniałeś ocalenie.
Dzięki Tobie nacieramy na naszych wrogów
i naszych napastników depczemy w imię Twoje.
Bo nie zaufałem mojemu łukowi
ani mój miecz mnie nie ocalił;
lecz Ty nas wybawiłeś od wrogów
i zawstydziłeś Tych, co nas nienawidzą.
W każdym czasie chlubimy się Bogiem
i sławimy bez przerwy Twe imię.
A jednak odrzuciłeś nas i zawstydziłeś,
i nie wyruszasz już z naszymi wojskami;
sprawiłeś, że ustępujemy przed wrogiem,
a ci, co nas nienawidzą, łup sobie zdobyli.
Na rzeź nas wydałeś jak owce
i rozproszyłeś nas między pogan.
Swój lud sprzedałeś za bezcen
i niewiele zyskałeś na tej sprzedaży.
Wystawiłeś nas na wzgardę sąsiadom,
na śmiech i urąganie naszego otoczenia.
Uczyniłeś nas przedmiotem przysłowia wśród pogan,
ludy potrząsają głową nad nami.
Wciąż przede mną jest moja zniewaga
i wstyd mi twarz okrywa,
na głos miotającego obelgi i szyderstwa,
wobec wroga i mściciela.
Wszystko to na nas przyszło, a jednak myśmy nie zapomnieli o Tobie
i nie złamaliśmy Twego przymierza,
ani serce nasze się nie odwróciło
i kroki nasze nie zboczyły z Twej ścieżki,
kiedy nas starłeś w miejscu szakali
i okryłeś nas mrokiem.
Gdybyśmy zapomnieli imię Boga naszego
i wyciągali ręce do obcego boga,
czyżby Bóg tego nie dostrzegł,
On, który zna tajniki serca?
Lecz to przez wzgląd na Ciebie ciągle nas mordują,
mają nas za owce na rzeź przeznaczone.
Ocknij się! Dlaczego śpisz, Panie?
Przebudź się! Nie odrzucaj na zawsze!
Dlaczego ukrywasz Twoje oblicze?
Zapominasz o nędzy i ucisku naszym?
Albowiem dusza nasza pogrążyła się w prochu,
a ciało do ziemi.
Powstań, przyjdź nam na pomoc
i wyzwól nas przez swą łaskawość!"

Psalm 44 to pieśń o (moim) Bogu...

Boże, słyszeliśmy (...) o czynie, którego (...) dokonałeś... (Mój) Bóg jest Bogiem wielkich dzieł...

...nie zdobyli kraju swoim mieczem ani ich nie ocaliło własne ramię, lecz prawica i ramię Twoje, i światło Twego oblicza, boś ich umiłował... (Mój) Bóg, który ma wielkie i wszechmocne RAMIĘ, zawsze działa z MIŁOŚCIĄ...

Ty, o mój Boże, jesteś moim Królem, który Jakubowi zapewniałeś ocalenie... (Mój) Bóg jest moim Królem i Zbawicielem...

Dzięki Tobie nacieramy na naszych wrogów i naszych napastników depczemy w imię Twoje... (Mój) Bóg jest Wojownikiem, który daje mi udział w swoich tryumfach...

W każdym czasie chlubimy się Bogiem i sławimy bez przerwy Twe imię... (Mój) Bóg jest godzien czci i uwielbienia...

A jednak odrzuciłeś nas i zawstydziłeś (...). Na rzeź nas wydałeś jak owce (...). Wciąż przede mną jest moja zniewaga i wstyd mi twarz okrywa... (Mój) Bóg prowadzi mnie drogami, które sprawiają, że cierpię i czuję się bezbronny...

Wszystko to na nas przyszło, a jednak myśmy nie zapomnieli o Tobie i nie złamaliśmy Twego przymierza... (Mój) Bóg daje mi siłę, abym był wierny i nie odszedł...

Ocknij się! Dlaczego śpisz, Panie? Przebudź się! Nie odrzucaj na zawsze! Dlaczego ukrywasz Twoje oblicze? Zapominasz o nędzy i ucisku naszym? Albowiem dusza nasza pogrążyła się w prochu, a ciało do ziemi. Powstań, przyjdź nam na pomoc i wyzwól nas przez swą łaskawość! (Mój) Bóg zawsze mnie słucha. Wierzę, że przyjdzie mi z pomocą...